W relacjach międzyludzkich ważna jest umiejętność efektywnego komunikowania się z innymi. W niniejszym artykule przedstawimy kilka kluczowych wskazówek, które
Zadaj mu pytanie lub poproś o pomoc. Bez słów, skupiając się w tylko i wyłącznie na chwili obecnej, czekaj na głos duszy. Jeśli masz problem z natrętnymi myślami, puść je wolno, skup się na dźwięku z najbliższego otoczenia, zapachu lub dotyku. Nie spodziewaj się, że usłyszysz głos Anioła Stróża w swoich uszach – on
Wiele osób decyduje się na małżeństwo. Niestety nieodłącznym elementem długotrwałego związku jest kryzys małżeński. Większość par wówczas decyduje się na wizytę u specjalisty, nierzadko jednak jedna ze stron postanawia się rozwieść. Wtedy rodzi się pytanie ‘’Jak rozmawiać z mężem o rozwodzie?’’. Ani odpowiedź…
Musisz najpierw znaleźć odpowiednie mieszkanie i wyjść z domu, zabierając ze sobą dzieci (jeśli są). Następnie pisemnie poinformuj swojego byłego męża o rozwodzie. Nie ma znaczenia, jak to zrobisz - przez kuriera lub przez sieć społecznościową, najważniejsze jest to, że ochroni Ciebie i Twoich bliskich przed represjami.
. Nie mam ochoty rozmawiać z mężem. Kiedyś usta nam się nie zamykały, a dziś rozmawiamy tylko wtedy, gdy to naprawdę konieczne. Brzmi znajomo? Masz poważny problem! Jego rozwiązanie jest mam ochoty rozmawiać z mężem, a każda próba przeprowadzenia poważnej dyskusji, by zmienić ten stan rzeczy, kończyła się kłótnią. Zniechęciłam go do siebie. Jak pogodzić się z mężem? Nie potrafię znieść „cichych dni”. Jak rozmawiać z mężem żeby zrozumiał? Przedstawiamy dziesięć porad co robić, by wasza sytuacja powróciła do Nie mam ochoty rozmawiać z mężem. Jak zacząć trudną rozmowę?Jak zacząć trudną rozmowę z mężem? Po pierwsze, wybierz odpowiedni moment. Nie próbuj go zagadywać, gdy właśnie wrócił zmęczony z pracy i myśli tylko o chwili odpoczynku. Najlepiej poczekać na wolny dzień, gdy nie będziecie nigdzie się spieszyć. 2. Jak rozmawiać z mężem który nie chce rozmawiać?Nie masz ochoty rozmawiać z mężem, ale on także nie wykazuje entuzjazmu? Jeśli poprzednie próby skończyły się awanturą, zapewne jest uprzedzony i zmęczony. Musisz pokazać, że nie przyszłaś się kłócić, ale dogadać. Jak rozmawiać żeby się nie kłócić? Pod żadnym pozorem nie przerywaj, nie podnoś głosu, mów spokojnie, ale wyraźnie. 3. Nie mam ochoty rozmawiać z mężem. Jak rozmawiać z mężem żeby zrozumiał?Jak rozmawiać z mężem żeby zrozumiał? Zanim przystąpisz do poważnej rozmowy, dokładnie przemyśl to, co chcesz powiedzieć. Wypisz argumenty, na które chcesz się powołać. Pod żadnym pozorem nie rozpoczynaj dialogu, jeśli jesteś wzburzona albo rozdrażniona, bo wyładujesz złość na drugiej Nie mam o czym rozmawiać z mężemO czym rozmawiać z mężem? To trudne, jeśli nie macie pasji, które was łączą. Co to jest small talk? Lekka, niezobowiązująca rozmowa „o niczym”: jak minął dzień w pracy, co słychać u rodziców i tak dalej. Za pomocą małych kroczków każdego dnia możesz poszerzać zakres tematów, aż nauczycie się na powrót normalnie rozmawiać. Nie mam ochoty rozmawiać z ludźmi. Co jeśli nie lubię wychodzić z domu? Niektórzy nie przepadają za wychodzeniem z domu. Jednak człowiek jest „zwierzęciem stadnym” i potrzebuje kontaktu z innymi. Jeśli nie lubisz głośnych imprez i tłumów, na początek zaproś na kawę koleżankę, której od dawna nie widziałaś. Będziecie miały sobie dużo do powiedzenia i się „rozkręcisz”.6. Dlaczego nie umiem się dogadać z mężem?Jeśli mąż już kilkakrotnie próbował naprawić sytuację w domu, ale spotykał się z obojętnością albo złością, nic dziwnego, że w końcu odpuścił. Jak naprawić sytuację w domu? Musisz schować dumę do kieszeni i przyznać, że twoje zachowanie nie było w porządku. 7. Kłócimy się z mężem o dzieci. Jak się dogadać?Pamiętajcie, że rodzice zawsze powinni prezentować przed dzieckiem wspólny front. Jeśli nie zgadzasz się z metodami wychowawczymi swojego męża, powiedz mu o tym na osobności. 8. Nie mam ochoty rozmawiać z mężem. Jak osiągnąć kompromis w małżeństwie?Na czym polega kompromis w związku? Obie strony muszą zrezygnować z części oczekiwań, by wypracować rozwiązanie, które będzie korzystne dla obojga. Naucz się go wypracowywać albo twoje małżeństwo nie przetrwa. 9. Jak nauczyć się słuchać?– Nigdy nie mnie słuchasz – skarży się mąż. Jak nauczyć się słuchać? Zamiast błądzić myślami i układać w głowie odpowiedź, skup się w stu procentach na tym, co mówi druga osoba. 10. Nie mam ochoty rozmawiać z mężem. Jak zmienić swoje małżeństwo?Pamiętaj, że tylko wspólnymi siłami możecie naprawić wasze małżeństwo. Jeśli mimo twoich starań sytuacja się nie poprawia, pomyśl poważnie o terapii dla par. Słuchanie i rozmawianie to trudna sztuka. Jeśli nie masz ochoty rozmawiać z mężem i nie umiesz sprawić, by cię słuchał, zastanów się, w czym tkwi problem. Następnie rozwiążcie go wspólnymi siłami. ZOBACZ ZDJĘCIA:fot. rawpixelJak rozmawiać z mężem żeby zrozumiał? Wybierz odpowiednią chwilę, najlepiej wtedy, kiedy nigdzie się nie spieszycie. fot. rawpixelJak się nie kłócić? Nie wolno przerywać i podnosić Alex HolyoakePamiętaj, że tylko wspólnymi siłami możecie pokonać kryzys w unsplash Haley PhelpsMusicie nauczyć się trudnej sztuki kompromisu, inaczej nie zdołacie zapobiec rozpadowi związku. Fot. ZOBACZ TEŻ:Jak wyglądać elegancko i seksownie? Rozpalaj zmysłyDlaczego nie mam ochoty kochać się z mężem? TłumaczymyDlaczego nie mam ochoty się kochać? Ekspert tłumaczy
Konflikty między rodzicami obciążają dziecko nadmiernie. Doraźnie skutkują koszmarami nocnymi, trudnościami w nauce, złym zachowaniem. W dłuższej perspektywie bywają przyczyną problemów w dorosłym życiu. Jak zadbać o dzieci w sytuacji rozwodu rodziców, mówią coach Magdalena Macyszyn i psycholożka Michalina Gajewska, właścicielki Family Coaching. Kiedy powiedzieć dzieciom, że rodzice się rozstają? MM: Z pewnością nie wtedy, gdy rodzice nie radzą sobie z emocjami. Ludzie będący w trakcie rozwodu mają czasem skłonność do radykalnych działań: konfrontacji, gier emocjonalnych, zmiany miejsca zamieszkania. Dzieci ich nie potrzebują. Dlatego nie warto przeprowadzać z nimi poważnych rozmów, kiedy sami nie jesteśmy na nią gotowi. Ale może się okazać, że długo nie będziemy, a dzieci nie wiedzą, co się dzieje… MG: Tak się zdarza, dlatego warto pamiętać, że brak informacji i niepewność powodują, że same tworzą sobie obraz sytuacji, czując się zagrożone. Niewiedza jest gorsza niż najgorsza informacja. A jeśli rodzice się już podejmą decyzję o rozwodzie, to jak zacząć taką rozmowę? MG: Nieważne – jak, ważne, żeby razem. Młodszym dzieciom powiedzmy, że się już nie kochamy i będziemy mieszkać oddzielnie. Starszym, nastolatkom, że czeka nas rozwód. Najlepiej nie robić tego bezpośrednio po kłótni czy przepychance, tylko wtedy, kiedy będzie to już sprawa przegadana. Jeśli konflikt trwa i niczego jeszcze nie da się ustalić, wyjaśnijmy, że rozgrywają się teraz trudne sprawy. Co w trakcie rozstania jest dla dzieci najgorsze? MM: Konflikt i wrogość. Dzieci w takim klimacie funkcjonują źle. Moczą się w nocy, źle się uczą w szkole, bywają agresywne lub wycofane. I zwykle właśnie wtedy zaniepokojeni tym rodzice trafiają do nas. To moment, kiedy zapala się im czerwone światło. MG: Rodzicom czasami ciężko jest zrozumieć, że wciągają dzieci w konflikt mówiąc: „tatuś nas zostawia” albo „ja mamę kocham, ale to ona zadecydowała o rozstaniu”. Dzieci nie są w takich sprawach partnerami, a rodzice próbują w ten sposób przeciągnąć je na swoją stronę. Czego absolutnie nie wolno robić? MM: Obwiniać partnera i mówić o nim źle w obecności dzieci. Powoduje to konflikt lojalnościowy, bo dzieci kochają i mamę, i tatę. Czują się rozdarte, sadząc, że muszą dokonywać wyboru między nimi. Chronienie dzieci polega też na tym, by nie wikłać ich w konflikty, które są sprawą dorosłych. Warto mówić: „my się już nie kochamy, ale was bardzo i to się nie zmieni”. MG: Rodzice czyniący z dzieci partnerów w konflikcie wplątują je czasem w tzw. głuchy telefon: „tato, a mama powiedziała, że ty bardziej kochasz swoje nowe dziecko, skoro jesteś z nim nie z nami”. To fatalnie wpływa nie tylko na emocje dziecka, ale przede wszystkim na jego rozwój. A jeśli my tego nie robimy, ale partner tak? MG: Nikt nie może odpowiadać za drugiego dorosłego człowieka, którego emocje sprawiają, że sam zachowuje się jak skrzywdzone dziecko. Przynajmniej jedna ze stron powinna być spokojna i stabilna. Nie mamy wpływu na to, co zrobi partner, ale można wziąć odpowiedzialność za to, co samemu zrobi się dzieciom. Jeśli na przykład matka mówi, że chce uświadomić synowi lub córce, jak źle zachowuje się ich ojciec, to wspólnie zastanawiamy się, z kim innym dorosłym mogłaby swoje sprawy przegadać, by uwolnić swoją konfliktową energię. Szukamy „źródełka mocy”, tego, co pomoże jej przetrwać ten czas, po to, by wracając do domu nie obciążała tym swoich dzieci. Żeby mogła przeczytać im bajkę i upewniać, że je kocha, bez względu na to, co się dzieje. Dzieciom należy tłumaczyć trudności z perspektywy „ja”, a nie w rodzaju: „wasz ojciec/wasza matka to a tamto”. My zawsze pytamy: „jak wobec tego konfliktu czują się wasze dzieci, bo historie, które państwo opowiadacie są o was”. Tłumaczymy, że dzieci, zanim w wieku 9 – 12 lat rozwiną umiejętność abstrakcyjnego myślenia, nie są w stanie zrozumieć problemów małżeńskich swoich rodziców. Co gorsza nieświadomie biorą za nie odpowiedzialność, przypisując sobie winę, której nie są w stanie unieść. Z jej powodu mogą cierpieć przez resztę życia. Czyli najpierw trzeba zadbać o siebie, by we właściwy sposób przeprowadzić dzieci przez tę zmianę? MM: Zdecydowanie tak! Rodzice zastanawiają się jak chronić dzieci, tymczasem najpierw powinni zadbać o siebie. Tylko stabilny rodzic jest w stanie udzielić wsparcia swojemu dziecku. Magdalena Macyszyn jest coachem, mentorem, trenerem biznesu i doradcą, a prywatnie żoną, mamą siedmioletniego syna. Michalina Gajewska jest psychologiem dziecięcym. Również ma rodzinę: męża i dwie córki. Magda i Michalina wspólnie prowadzą firmę Family Coaching. Pomagają klientom rozwijać się, zadbać o swoje rodziny i prawidłowy rozwój dzieci.
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2010-09-24 02:24:06 Okruszka Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-03-04 Posty: 242 Wiek: 25+ Temat: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu? Do tej pory urywałam kontakt ze swoimi ex... Było, minęło, posypało się, nie miałam potrzeby spotkań, rozmów po rozstaniu. Po prostu nie było mowy o "przyjaźni", bo zazwyczaj nienawiść naturalnie zabijała kontakt. Więc sprawa prosta...Teraz jednak było inaczej. Rozstanie z przymusu. Ja pełna obaw, że go stracę na dobre, nawet jako przyjaciela. On chciał rozwiązać sprawę najdelikatniej jak się dało. Kilka tygodni podczas których nie odzywaliśmy się do siebie. Może trochę bo był zajęty, może dlatego aby mnie delikatnie odsunąć, abym się przyzwyczaiła do takiego stanu rzeczy. Chociaż widziałam go na komunikatorze byłam twarda i nie chciałam się pierwsza odzywać, wstydziłam się, może babska duma... ... ... Chociaż w sercu paliło i patrzyłam się tępo w aktywną ikonkę z nadzieją na rozmowę... Nie wiem o czym, ale brakowało mi ogólnie rozmów z nim... Raz on się odezwał. Postanowiłam sobie, że następnym razem i ja się odezwę ale za jakiś czas... Nie musiałam długo czekać bo znowu on się zaczął odzywać i to bardzo są miłe, na zasadzie co słychać, coś sobie żartujemy, coś opowiadamy... Ale brakuje mi czegoś... Nie ma czułych słów, buziaków na koniec... No cóż , normalne nie? W końcu się rozstaliśmy...I nie do końca wiem jak się zachować. Odruchowo mam ochotę napisać/powiedzieć coś czułego, nazwać go czule... Nie umiem już mówić do niego sucho po imieniu. Takich momentów mam wiele. Nie podoba mi się również, że teraz nasze rozmowy będą trochę "cenzurowane". Nie mam obecnie chłopaka, nie zamierzam na razie mieć. W moim sercu jest on... Ale nie ukrywam, że od momentu rozstania trochę się "bawiłam" z innymi facetami (nic poważnego i nie było ich wielu ). Robiłam to chyba aby zapomnieć, może aby było łatwiej... ale czy ja wiem... Myślami wracałam wciąż do niego. W każdym razie, na pytanie "co słychać" z całej listy tematów wykreślam te, które dotyczą innych mężczyzn. I raczej nie mam zamiaru się nigdy chwalić. Nie mam potrzeby udowadniania jaka to ja jestem szybka czy wyluzowana czy jakakolwiek inna. Czasami mam wrażenie, że nasze rozmowy są nieco "sztuczne", a przynajmniej z mojej strony, ze względu na fakt, że coś pomijam. I chciałabym mu powiedzieć o tym wszystkim co tutaj napisałam... O mojej obawie, wątpliwościach, tęsknotach... Ale przecież nie jesteśmy razem... Nie wiem jak bym musiała zacząć tego typu rozmowę, wstydzę się, a z drugiej strony przecież nie miałaby ona sensu, nic by chyba nie wniosła...Jak wy sobie radziłyście/liście po rozstaniu które przebiegało pokojowo i pozostał kontakt? Mi jest ciężko 2 Odpowiedź przez maxi 2010-09-24 08:16:55 maxi Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-08-11 Posty: 1,464 Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu?Piszesz że rozstanie przebiegło pokojowo i został kontakt, to powiedz mi dlaczego cierpisz? Dlaczego jak sie nie odzywa tęsknisz? Dlaczego chciałabyś nazwać go czule? Przecież się rozstaliście pokojowo i kontakt nie powinien Cie bolec a jednak cierpisz. Moim zdaniem dalej coś do niego czujesz i tylko całkowite zerwanie kontaktu pomoże Ci dojść do siebie, w tej chwili oszukujesz samą siebie że tak jest dobrze, zastanów się jak bedziesz się czuła kiedy on jako swojej "przyjaciółce" będzie np opowiadał o swojej nowej dziewczynie, będzie Ci cholernie przykro i nieprzyjemnie, uważam że kontakt z byłym może tylko być jesli nic do siebie nie czujemy i raczej jest to jakaś luźna znajomość. 3 Odpowiedź przez Okruszka 2010-09-24 09:52:33 Okruszka Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-03-04 Posty: 242 Wiek: 25+ Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu?Rozstaliśmy się nie dlatego, że coś było nie tak... Źle dobrane charaktery/kłótnia itp. Musieliśmy, bo technicznie nie mogliśmy być razem ze względu na dużą odległość, wiecznie wypełniony czas pracą. Moje uczucia do niego się nie zmieniły a i wiem, że jego również, co z resztą sam podkreślał w rozmowie gdy się rozstawaliśmy... Nie chcę zrywać kontaktu, nie chcę go stracić... I jakoś nie mogę znaleźć złotego środka... 4 Odpowiedź przez Median 2010-09-24 10:58:03 Median Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Ruda dusza... Zarejestrowany: 2009-05-02 Posty: 1,553 Wiek: 32 Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu?Powiem tak: nie rozmawiac! Jak sama widzisz nie wplywa to dobrze na Ciebie. Po co sie katowac? Masz jakies korzysci plynace z faktu, ze macie kontakt? Nie katuj sie dziewczyno, nie ma sensu. To, ze zakonczyliscie pokojowo to bardzo dobrze, ale to nie znaczy, ze musicie miec ze soba kontakt. Kontakt boli, czasami daje falszywa nadzieje, zaczynamy interpretowac zle jego slowa, gesty, spojrzenia, znowu zaczynamy na cos liczyc, a przez to jeszcze bardziej sie ranimy. Zostaw to za soba i nie pozwol sie dreczyc. 5 Odpowiedź przez JoAsiulka 2010-09-24 12:31:09 JoAsiulka Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-07-09 Posty: 44 Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu? A ja Ciebie rozumiem Okruszka...Może całkowite zerwanie kontaktu jest lepszym rozwiązaniem, dziewczyny wiedzą co jest dla nas dobre i wierzę, że ich rady są słuszne. Ale też nie mam siły zerwać kontaktu choć się staram. U mnie całkowite odcięcie jest trudne, bo pracujemy w jednej firmie. Ale pracuję nad tym...Ale 9 lat temu rozstałam się z Robertem po pieciu latach. Rozstaliśmy się "po przyjacielsku". Podczas rozstania nie było łez, sama - ryczałam do poduszki. Utrzymywaliśmy na początku "sztuczny" kontakt, ciężko było się od siebie odzwyczaić. Opowiadał mi o nowej dziewczynie, bolało mnie to strasznie, ale nie dawałam tego po sobie poznać. Gdy zaczęłam się spotykać z innym facetem, Robert mi nie wierzył, dałam mu mojego nowego faceta do telefonu. Wiem, że to dziecinada, ale chwilę pogadali. Robert nawet poprosił go aby o mnie dbał... Potem zerwał ze swoją dziewczyną i zabiegał o moje względy. Ja jednak się broniłam...W sumie ani ja nie jestem z tamtym facetem, on się ożenił i rozwiódł, teraz jest z inną kobietą. Minęło kilka lat... Spotykamy się od czasu do czasu na kawę... Jesteśmy dobrymi znajomymi. Nie nazwę tego przyjaźnią, bo nie nadużywam tego słowa. Ale rozmawiamy o wszystkim, o moich problemach, o jego problemach. Był na pogrzebie mojego Taty. Przychodzi zapalić znicz 1 listopada. Nawet tak się złożyło, że byliśmy na urlopie w tym samym miejscu w tym samym czasie. Spotkaliśmy się na piwie w miejscu gdzie byliśmy razem dokładnie 10 lat temu. Nie kocham go, ale nadal jest mi bliską osobą, której życzę jak najlepiej. Mamy kilka fajnych wspomnień z tamtego moim pierwszym chłopakiem - takim z czasów liceum też mam kontakt. Jestem jego "najlepszą przyjaciółką" jak to on mówi. Też rozmawiamy na różne tematy...Po Robercie właśnie wpakowałam się w związek z przyjacielem. Byliśmy razem niecały rok. Przyjaźniliśmy się od lat, ale nasz związek - to jak woda i ogień. Zupełnie do siebie nie pasowaliśy. Ja słuchałam smętnych ballad, on techno, którego nie znosiłam. Chciał się dla mnie zmieniać, rzucił palenie, zmienił styl ubierania, fryzurę... Ale ja nie chciałam by się dla mnie zmieniał, żeby zatracił swoją osobowość. On się tak bardzo starał, a ja nie chciałam być dla niego całym światem. Świetnie się z nim bawiłam, dobrze się czułam wśród jego znajomych, ale nie widziałam naszej przyszłości. Skończyłam studia, popadłam w pracoholimzm, ograniczyłam kontakt, w końcu się rozstaliśmy (mieszkamy daleko od siebie). Nadal jesteśmy przyjaciółmi. Poznałam jego dziewczynę, mieszkają razem, urodziła im się córeczka - przysłał mi zdjęcie małej prosto z porodówki. Mam kontakt z jego bratem i rodzicami. Żeby nie było tak sielankowo... Mam też za sobą związek z facetem, z którym nie mam kontaktu i mieć go nie chcę. On co jakiś czas mnie prześladuje odzywając się najpierw na maila firmowego, potem gdy zmieniłam pracę znalazł mnie na nk, potem na goldenline itd. Ale nie reaguję, nie odpisuję. Nie chcę go więc Okruszka... Wszystko zależy od Was... czy jesteście w stanie się kolegować/przyjaźnić po tym co Was łączyło. Ja na swoim przykładzie wiem, że jest to możliwe, ale jak wszystko wymaga czasu. 6 Odpowiedź przez Kika kominiarska 2010-09-27 22:39:55 Kika kominiarska Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-08-26 Posty: 521 Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu?Zawsze istnieje jakis powod lub jakas przyczyna ktora zmusza nas do podjecia decyzji o rozstaniu .Zpewnoscia nie sa to decyzje proste ani latwe bo zawsze dotycza osob ktore kochamy lub kochalismy w przeszlosci. Lacza nas wspolne chwile , wspolne problemy i wspolne rozstane. Dlatego gdy sie rozstalismy to nagle ta osoba nie przestala byc dla nas anonimowa lub mimo tego ,ze fizycznie i urzedowo nie jestesmy razem to wcale nie oznacza tak naprawde nic nas nie laczy. Niestety przeszlosci nie da sie wymazac i tak naprawde jest zakodowanew nas samych i podswiadomie myslami krazymy wokol tych z ktorymi nie jestesmy. To sa takie niewidzialne NICI czesto laczace ludzi mimo formalnych rozstan. Dlatego twierdze, ze dobry kontakt pod warunkiem ,ze jest taki mozliwy z bylym partnerem bardzo korzystnie wplywa na relacje i kontakty obojga bylych partnerow. Czesto mimo rosztania nasza przyjazn sie rozwija i pozwala zyc wspomnieniom tym milym i cieplym. Do rozstania musimy sie niestety PRZYZWYCZAIC. Musimy nabrac dystansu do naszych decyzji ale nie powinnysmy jesli to oczywiscie jest mozliwe byc w stanie WIECZNEJ WOJNY z naszym bylym partnerem..Zaznaczam, ze nie zawsze to wszystko da sie zrealizowac z bylym partnerem bo nie wszystkie byle zwiazki chca przyjazni. Najczesciej to prym wiedzie wrogosc i agresja wobec siebie a wtedy nie ma mowy o dobrych koniec powiem tak BARDZO TRUDNO jest wyrzucic calkowicie uczucie ktore NAS kiedys laczylo. Jest ono silniejsze od kazdego z nas bo przez nie najczesciej i najsilniej CIERPIMY. To , ze sie rozstalismy to nie oznacza , ze juz nie kochamy. A wiec sprubujmy na nowo w innych warunkach i scenerii zbudowac dobre relacje po ROZSTANIU sie . 7 Odpowiedź przez Lilusia50 2010-09-27 23:18:55 Lilusia50 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-05-10 Posty: 430 Wiek: metryka zaginęła Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu? No dobra, ale chodzi przede wszystkim o to, co MY chcemy, NETKOBIETKI, na naszym życzeniu opiera się ten świat !!! To, co za nami, i to, co przed nami, ma niewielkie znaczenie w porównaniu z tym, co jest w nas. 8 Odpowiedź przez mika84 2010-09-28 13:07:31 mika84 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-05 Posty: 5,395 Wiek: 24+ Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu? Ja również utrzymuję kontakt z moim ex. Nie rozstaliśmy się wprawdzie pokojowo, bo były kłótnie i wyzwiska z jego strony, ale jakoś mu to rozmawiając, on zwraca się nadal pieszczotliwie do mnie, często robi prezenty, jest miły... Wiem, że pewnie ma nadzieję, że do niego wrócę, ale chociaż mówię, że powrotu nie będzie, jemu to nie przeszkadza i nadal jest taki "dobry" dla mnie...Ja zwracam się do niego normalnie jak do "zwykłego kolegi"... Często zastanawia mnie to, że on tak nie potrafi... Może ma w tym jakiś cel??? Kocham Cię od pierwszego grama... Izabela r. 9 Odpowiedź przez ktoś 717 2010-09-28 13:21:26 ktoś 717 Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zawód: nauczyciel Zarejestrowany: 2010-07-19 Posty: 181 Wiek: 40 Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu?ja z moim byłym mężem rozmawiam spokojnie miło pomału staje sie moim przyjacielem................dziwne to bo jak byliśmy małżenstwem to ciągłe kłótnie ciągle o coś żale cóż codzienność nam nie wyszła a teraz jest fajnie widocznie tak musiało być 10 Odpowiedź przez kama3 2010-09-28 13:28:39 kama3 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-28 Posty: 64 Wiek: 28 Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu? Median napisał/a:Powiem tak: nie rozmawiac! Jak sama widzisz nie wplywa to dobrze na Ciebie. Po co sie katowac? Masz jakies korzysci plynace z faktu, ze macie kontakt? Nie katuj sie dziewczyno, nie ma sensu. To, ze zakonczyliscie pokojowo to bardzo dobrze, ale to nie znaczy, ze musicie miec ze soba kontakt. Kontakt boli, czasami daje falszywa nadzieje, zaczynamy interpretowac zle jego slowa, gesty, spojrzenia, znowu zaczynamy na cos liczyc, a przez to jeszcze bardziej sie ranimy. Zostaw to za soba i nie pozwol sie się!Pokojowo, to jedno, a kontakt to drugie.. 11 Odpowiedź przez Okruszka 2010-09-28 14:40:27 Okruszka Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-03-04 Posty: 242 Wiek: 25+ Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu?Heh, no nie będzie to łatwe ale... Obiecuję, że się postaram. Może tkwi we mnie nadzieja, że jeszcze kiedyś nasze drogi się zejdą, tylko nie teraz ... Ale to chyba głupie myślenie, faktycznie, robienie sobie nadziei... 12 Odpowiedź przez granda 2010-09-28 16:46:12 granda Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-06 Posty: 113 Wiek: 37 Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu? Ja unikam kontaktu. Gdy rozmawiamy przez tel. to przeważnie dochodzi do wymiany zdań, a gdy się spotkamy, to rozmowa jest nawet miła, ale później powracają wspomnienia i jest mi ciężej . Zaznaczę, że boli mnie bardzo fakt, że mąż nie utrzymuje kontaktu z dzieckiem , więc bywają chwile , że chciałabym zadzwonić, by przyjechał, by porozmawiał z dzieckiem, by wyjaśnił, ale skoro on nie poczuwa się do odpowiedzialności bycia rodzicem, dlaczego mam go o to prosić ? Kiedyś pewnie to wszystko zrozumie . I pewnie też dlatego, że tak się zachowuje , a nie inaczej nie szukam z nim kontaktu . Tak jest lepiej . Ale każda z nas ma inną historię i pewnie każda inaczej reaguje na " byłego " . "Rozum jest latarnią twego życia, im więcej w nim światła, tym łatwiej posuwać się do przodu" 13 Odpowiedź przez Ilonta 2010-09-28 17:38:54 Ilonta Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zawód: aptekareczka:) Zarejestrowany: 2010-05-06 Posty: 159 Wiek: 22 Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu? Ja także jestem zdania,że zaraz po rozstaniu lepiej unikać kontaktu...chyba,że odbyło się to z powodu wygaśnięcia uczuć,wtedy można zostać na początku też nie wyobrażałam sobie zerwać kontakt,gdy się rozstalismy...dawało mi to jakąś jego namiastke...ale z czasem,zrozumiałam,że to do niczego dobrego nie prowadzi a jego smski nie robia już na mnie takiego wrażenia...odzyskałam panowanie nad sobą...nadal coś do niego czuje,ale nie dam sobie reki uciąć,że to jeszcze miłość,raczej sentyment i nie wyobrazam sobie już być z nim...heh ale teraz to on chce wrócić...takie właśnie jest to życie...jak mówią taki w tym ambaras,żeby dwoje chciało na raz:) Kiedy ktoś Cię opuści, poza tym, że tęsknisz, poza tym, że rozpada się cały ten mały świat, który razem stworzyliście, i że wszystko co widzisz albo robisz przypomina Ci o tej osobie, najgorsza jest myśl, że była to próba jakości i teraz wszystkie części, z których się składasz, noszą stempel ODRZUT przystawiony przez kogoś, kogo kochasz 14 Odpowiedź przez voxi 2010-09-28 18:04:48 voxi Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-28 Posty: 258 Wiek: 29 Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu?Ja po 5-letnim zwiazku, po rozstaniu z partnerem(zdradzal mnie przez rok!!), nie byłam w stanie powiedziec mu ze zostaniemy przyjaciolmi, chodz mnie o to prosil, wrecz uprzykrzałam mu życie na różne mialabyc taka zemsta za to co zrobil...byłam silnie zwiazana z jego rodzicami, którzy mnie uwielbiali i ja ich uwielbiałam. Chodz od naszego rozstania minelo juz 4 lata, z jego mamą mam nadal kontakt, zawsze bardzo dobrze sie rozumiałyśmy. Przestrzegałam każdą dziewczynę z którą chcial sie w pożniejszym czasie związać. Wymyślam rózne intrygi byleby go zniszczyć, nie dać mu życ - a wszytko za to co mi zrobil... wszystko skonczylo sie kiedy poznalam obecnego męża i wyjechalam z nim do innego miasta. Dziś nie mamy ze soba kontaktu, jedynie mamy siebie w znajomych na nk i to wszystko. Przykre to ze osoby które wiele lat sie kochaly teraz zyja tak jakby nigdy sie nie spotkały, nigdy ich nic nie laczylo.... 15 Odpowiedź przez lubieto 2010-09-28 18:51:15 lubieto Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-21 Posty: 132 Wiek: 18 + Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu? Ja byłam z facetem 3 lata. I po rozstaniu on cały czas szukał kontaktu ze mną,potrafił nawet pisać do mojej mamy żeby ona namówiła mnie żebym wróciła do niego !!któregoś dnia spotkałam go jak stałam z moim obecnym facetem i czekałam na znajomych....Podszedł do nas jak gdyby nigdy nic użył zdrobnienia mojego imienia i gadał ze mną jak byśmy byli dalej razem.....frajer....... wypisywał ciągle do mnie i usilnie chciał wiedzieć co się dzieje w moim życiu...Unikaj rozmów ze sowim byłym , nie warto !!! . Alejki wspomnień. 16 Odpowiedź przez aram2000 2013-06-28 13:01:56 aram2000 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-22 Posty: 7 Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu?Witam Mam spotkanie z moja byla dziewczyna , zerwala ze mna na odleglosc ,powiedziala mi ze juz sie odzwczayla ode mnie i ze ten wyjazd zmenilo jej i juz nie jest taka dobra jak mysle , mysle ze cos musiala rozrabiac tam , bo nie wierze ze ktos kocha i tesknie caly czas do mnie (tak pisala i mowial mi )i nagle juz nie chce , dla mnie to dziwne !!, i powiedzcie mi co mam zrobic i jak podchodziec do spotkania ? dodam ze nie mamy kontaktu od 2 tygodni zero , ale napisala wczoraj ze wypadalby sie spotkac po powrocie . teraz nie wiem co mam zrobic i o czym z nia bede rozmawial , wiec prosze o pomoc . 17 Odpowiedź przez Harper'sBazaar 2015-01-05 12:25:15 Harper'sBazaar O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-08-21 Posty: 67 Wiek: 24 Odp: Jak rozmawiać z ex po rozstaniu?Wróciliście do siebie? Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Co powiedzieć ludziom? To problem niezwykle utrudniający dobre życie po rozwodzie. Może już masz doświadczenie... ukrywania się przed znajomymi? Co gorsza, nawet jeśli ty tak nie robisz, niestety twoi znajomi, z dużą dozą prawdopodobieństwa można sądzić, zapewne tak właśnie czynią. Dlaczego? Coś już słyszeli, że chyba jesteś po rozwodzie, ale nie wiedzą jak z tobą o tym rozmawiać. Zastanawiają się jakie jest twoje życie, czy to na pewno prawda, albo czy ciebie nie zranią wspominając o tym, nie będą zbyt obcesowi. Jest to dla nich bardzo krępująca sytuacja. Dla ciebie zresztą też. Możesz ją rozwiązać w prosty sposób. Twoje życie po rozwodzie interesuje również twoje otoczenie. Najlepiej powiedzieć każdej ważnej osobie w twoim otoczeniu społecznym, że rozstaliście się i nie jesteście już parą. Nawet, jeżeli każdy już o tym wie, powinien to jednak usłyszeć od ciebie bezpośrednio, tak by wszyscy mieli świadomość, co inni wiedzą na ten temat. Najczęściej wystarczy bardzo krótki komunikat. Ważnym osobom w pracy, z którymi nie masz specjalnej ochoty rozmawiać o tej sprawie szczegółowo, możesz powiedzieć tak: "Czy słyszałeś, że rozstaliśmy się? Chciałem ci po prostu o tym powiedzieć. Myślę, że ciężko to przeżyjemy, ale oboje mamy nadzieję, że w końcu będzie to najkorzystniejsze rozwiązanie." Jeżeli druga strona chce się wdać z tobą w rozmowę na ten temat, zdecyduj, czy masz na to ochotę, czy nie. Jeżeli nie chcesz, możesz spokojnie powiedzieć: "Cała ta sprawa jest dla mnie w tej chwili dość przykra i wolałbym za dużo o tym nie mówić. Na razie próbuję sobie ułożyć życie po rozwodzie. Miło mi wiedzieć, że mógłbym z tobą o tym porozmawiać. W każdym razie wiesz już teraz i mam nadzieję, że możemy dalej współpracować jak dawniej." Oczywiście, bliżsi przyjaciele i krewni będą oczekiwać od ciebie wyjaśnień i być może także sprawozdania z ciągu wydarzeń, który doprowadził do rozstania. Niewątpliwie niektórzy i tak pewnie wiedzieli, co się święci. Wyłącznie od ciebie zależy, czy chcesz jeszcze wyjawiać jak wygląda twoje życie po rozwodzie lub jak do niego doszło. Jeżeli o pewnych sprawach wolisz nie mówić, powiedz to wprost. Być może, raz po raz będziesz musiał powstrzymywać ich ciekawość, nie wahaj się jednak przed tym. Trzymaj się stanowiska wyjściowego, póki nie zechcesz go zmienić. Jak się potoczyło twoje życie, że jesteś po rozwodzie? Musisz to wiedzieć. Cenne z wielu powodów jest ułożenie sobie z góry ogólnego planu wypowiedzi. Po pierwsze, pomoże ci to rozstrzygnąć, co się w twoim związku popsuło i doprowadziło do rozstania. Jak się okazuje, jest to jedno z najważniejszych zadań dla osób, które dopiero się rozstały. Możesz z czasem zmienić swoją wersję wydarzeń, ale uporządkowanie sobie całości we własnej głowie pomoże ci na ogół odzyskać grunt pod nogami. Odtwarzając bieg wydarzeń dla siebie (opowiadając o tym innym, możesz zechcieć wprowadzić cenzurę), staraj się, po pierwsze, uwzględnić, nie tylko zachowania partnera, które powodowały w waszym związku napięcia, ale także twoje własne cechy, których on/ona nie akceptował/a. Po drugie, przypisz poszczególnym czynnikom odpowiednie znaczenia, by odkryć w ten sposób, który z powodów był najważniejszy. Co doprowadziło was do rozstania tak, że wasze życie znalazło się na nowym etapie, po rozwodzie. Jak długo wasz związek znajdował się w stanie poważnego kryzysu? Kiedy jedno albo drugie z was zaczęło na serio rozważać kwestię rozstania? Co przyczyniło się do podjęcia ostatecznej decyzji? Gdy już ustalisz jasno swoją wersję historii rozstania, stosunkowo łatwo ci będzie stworzyć na jej podstawie odpowiednią wersję dla innych. Może być długa lub krótka. To ważne również dla twojego życia w nowym związku po rozwodzie. Przemysław Mocarski i Tomasz Czyżewski Tagi: samotność po rozwodzie, Jak żyż po rozwodzie wśród starych znajomych
jak rozmawiać z mężem o rozwodzie